„Niewidzialne Techniki Sprzedaży” - ok. 5 h za darmo!

czerwiec 27, 2008 by frozenp

Na tej stronie możemy posłuchać (i zobaczyć prezentacje) dotyczącą  „Niewidzialnych Technik Sprzedaży” zupełnie za darmo! Ja już przesłuchałem i polecam, można dowiedzieć się naprawdę wartościowych rzeczy min. na temat mailing listy. Na wykładach usłyszymy Piotra Majewskiego i Dariusza Świerka. Polecam!

Zacznij działać!

czerwiec 12, 2008 by frozenp

Witaj!

Długo nic nie pisałem, ale teraz, gdy zbliżają się wakacje - czas zacząć działać. Jednak wiele się nauczyłem i wiele nowych rzeczy i ludzi poznałem. Choć najważniejszą lekcję dostałem całkiem niedawno.

Rozwój osobisty, osiąganie sukcesów - czy po prostu życie, polega na nauce. Uczymy się ciągle nasz umysł przyswaja wszystko bardzo szybko. Niestety już samo słowo nauka dla wielu źle się kojarzy. W szkole tworzy się bardzo złe i błędne skojarzenie. Bo widzisz nauka to coś więcej niż świadome przyjmowanie i zapamiętywanie informacji (mówiąc tak bardzo “nie naukowo”). Uczymy się gdy dostajemy feedback, czyli informację zwrotną. Jaki z tego wniosek? Czytanie słuchanie i obserwowanie jest dobre, ale bez praktycznego wykorzystania informacji bardzo ograniczamy możliwość nauki.

To tak na wstępie. Zaczynają się wakacje. Koniec szkoły, można zacząć “prawdziwą naukę!” :) No oczywiście jeżeli dobrze pomyślisz, to szkoła daje bardzo duże możliwości rozwoju i nie mam wcale na myśli zdobywania wiedzy o budowie pantofelka. W te wakacje chciałbym zacząć jak najwięcej robić w praktyce. Poznawać nowych ludzi i budować nowe biznesy. Już rozpocząłem swoją nową podróż, i myślę że odbędzie się ona razem z moim nowym znajomym (założyciel nowego serwisu www.wzrastaj.pl ).

Już teraz mogę powiedzieć, że będę kontynuował rozpoczęty niedawno projekt edukacyjny, o którym zresztą nikomu nie mówiłem :), a mianowicie system newsów. Jeżeli ktoś chciałby włączyć się w jego tworzenie to proszę o kontakt. Idea jest prosta - prosty system, który ma się ciągle rozwijać (teraz programuje go w PHP, myślę że za niedługo będę dodawał noweg technologie, takie jak AJAX itp.). Przede wszystkim chodzi o dobrą zabawę i naukę.

Już za niedługo napiszę nowe artykuły i podzielę się wiedzą, którą nabyłem przez ten cały czas gdy nic tutaj nie pisałem.

Pozdrawiam i życzę Ci powodzenia
Frozen

Koniec przerwy!

wrzesień 10, 2007 by frozenp

Koniec przerwy, ruszamy dalej!

Wracam do publikowania wiedzy na tym blogu! Postaram się pisać co 2-3 dni. A dodatkowo już za nie długo owieram portal, w którym będzie można poczytać bardziej usystematyzowaną wiedzę.

A jak na razie poleca zobaczyć : http://www.inwestowanie.ebiznes-dla-ciebie.pl

Pozdrawiam Frozen

Przerwa

sierpień 30, 2007 by frozenp

Ze względu na to, że pracuje nad nowym projektem, tymczasowo na blogu mogą nie pojawiać się żadne artykuły, a za jakiś czas blog zostanie przenisiony na inną domenę.

Planowanie i zarządzanie rzeczą cenniejszą niż pieniądze, którą posiada każdy

sierpień 17, 2007 by frozenp

Ostatnio pisałem o planowaniu i o pieniądzach, za które kupujemy czas. Dzisiaj pokaże wam jak można wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce.

Skoro czas jest tak cenny, trzeba go należycie traktować. Co mam na myśli? Weźmy na przykład takiego szefa firmy, ma cały dzień dokładnie rozplanowany, ma nawet zatrudnioną sekretarkę, która mu pomaga w “pilnowaniu” czasu. Liczy się dla niego każda minuta i każda sekunda. Wszystko co robi, stara sie zrobić w jak najkrótkszym czasie. Oczywiście jest to wielkie uogólnienie “grupy szefów” :) ale chodzi mi o kogoś “ważnego w firmie”. Teraz zastanów się, skoro on tak szanuje swój czas, dlaczego ty miałbyś tego nie robić.

Jak realizować zadania, przestać ciągle wszystko odwlekać i mieć czas “pod kontrolą”

Podstawową rzeczą jest solidny plan dnia. Na nim powinna opierać się twoja praca i realizacja celów długoterminowych oraz krótkoterminowych. Dobry plan pozwoli Ci również utrzymać pewną dyscyplinę w rzeczach, które musisz robić codziennie. Plan najlepiej tworzyć od razu na cały tydzień, jest to według mnie najbardziej optymalne rowiązanie, bo pozwala łatwiej rozplanować krótkterminowe zadania i zarazem zmniejsza możliwość zepsucia planu przez nieoczekiwane wydarzenia. Gdy po raz pierwszy tworzysz plan warto wypisać sobie na kartce cele długoterminowe i krótkoterminowe. Np. w celach krótkoterminowych: napisać nowy artykuł, przygotować jakiś projekt, a w celach długo terminowych: nauczyć się angielskiego, nauszyć się szybkiego czytania. Przy każdym z nich napisz ile dana rzecz ma Ci zająć czasu. Teraz podczas tworzenia planu będziesz mógł podzielić czasowo na każdy dzień realizację planu. Gdy będziesz działał z gotowym planem i trzymał się go codziennie, unikniesz ciągłego odwlekania i wszystko będziesz miał pod kontrolą. Oczywiście wszystko należy rozumieć w przenośni bo wiadomo, że zawsze coś może wyjść nie tak, jednak takie rozwiązanie jest 1000 razy lepsze niż działanie “na ślepo”. Za niedługo dam wiecej wskazówek jak stworzyć dobry plan dnia, dzisiaj był krótki wstęp.

Pozdrawiam Frozen

Od czego zaczynamy budowe solidnego domu?

sierpień 12, 2007 by frozenp

Dzisiaj będzie troche bardziej praktycznie. Postaram się pokazać Ci jedno z potężnych narzędzi luszi sukcesu.

 Na początek odpowiedź na pytanie w temacie: Od czego zaczynamy budowe solidnego domu? Od planu, oczywiście. To proste, nikt nie zacznie buddować domu bez solidnego planu. Wszystko jest wymierzone, zostają oszacowane koszta itd. Wiadomo czego się spodziewać. Co jednak by się stało gdyby przyjechali robotnicy i zaczeli budować tak po prostu? Lepiej nie mówić…

Każdy człowiek o zdrowych zmysłach rozpoczyna budowę domu od pożądnego planu. Plan stosuje się również w innych dziedzinach: np. planuje się budżet państwa, tworzy się plan powstawania jakiegoś projektu informatycznego. Wiele ważnych rzeczy, które się tworzy, ma swój plan i nikt się temu nie dziwi.

Dlaczego poruszyłem taki temat i dałem takie przykłady? Ponieważ większość ludzi budując dom robią plan, ale budując swoje życie takiego nie posiadają.

Po co planować swoje życie

Dobry plan daje nam pewną kontrolę, kontrolę nad tak zwanymi zdarzeniami losu. Wielu ludzi mówi, czego to oni nie dokona, a gdy coś nie wyjdzie wszystko zwalają na los. Jeżeli się ich zapytasz czy gdzieś zapisali swój plan, ze zdziwieniem zapytają: jaki plan? Jeżeli do czegoś chcemy dojść, np.: do wolności finansowej potrzebujemy dobrego i solidnego planu. Powinien on zawierać dokładnie sprecyzowany cel końcowy i po kolei terminy mniejszych etapów, mniejszych celów. Im dokładniej opiszemy co i jak chcemy zrobić tym łatwiej to osiągniemy. Ciągnąc dalej przykład wolności finansowej, jeżeli obiecasz sobie, że będziesz dążył do pasywnego dochodu ucząc się i oszczędzając pieniądze na inwestycje, to po paru dniach czy tygodniach wszystko zacznie się sypać. Twój dawny styl życia będzie Ci ciągle przeszkadzał, wszystkie dawne nawyki będą hamować każde małe kroczki, które będziesz sobie co chwilę wymyślał np. wydasz pieniądze, które miałeś oszczędzić, bo tak naprawdę nie wiesz ile musisz oszczędzić, lub dla ulubionego serialu odłożysz na jutro czytanie jakiejś ważnej książki, która miała Cię czegoś nauczyć byś mógł stworzyć swój biznes lub zainwestować w np. papiery wartościowe. Dobry plan pomoga zachować dyscyplinę, gdy twój sukces zależy od wielu małych elementów. Jeżeli ustalisz jaką kwotę co miesiąc musisz zbierać by uzyskać konkretną sumę na koniec roku, będziesz miał większą motywację by odmówić sobie jakiejś pustej przyjemności, niż gdybyś obiecał sobie oszczędzać wszystko co tylko się da. Dobre rozplanowanie nauki da na pewno lepsze efekty niż czytanie byle kiedy i ciągłe przekładanie. Co ważniejsze w planie wyznaczasz sobie konkretne terminy w kórych masz coś osiągnąć, twoja podświadomość pomoże Ci dotrzymać konkretnego terminu, a ty będziesz miał większą motywację, niż gdybyć miał działać w nieskończoność. Oczywiście cały plan musi być spisany na kartce.  Tak jak mówiłem na początku: nim lepszy plan zrobisz, tym łatwiej będzie Ci osiągnąć dany cel.

Jutro ciąg dalszy serii “o planowaniu”

Pozdrawiam i życzę sukcesów

Frozen 

Co tak naprawdę kupujesz i sprzedajesz za pieniądze?

sierpień 9, 2007 by frozenp

Jeżeli ktoś posiada firmę i ma zatrudnionych pracowników, to za co im naprawdę płaci? Za wykonaną pracę? Przecież pracodawca sam ją może wykonać. Za wiedzę? Przecież sam ją może zdobyć. Pracodawca kupuje tak naprawdę od pracowników ich czas. Gdyby miał sam wykonać pracę dwudziestu ludzi zajęło by mu to dwadzieścia razy więcej czasu, gdyby miał posiadać wiedzę wszystkich swoich pracowników to musiałby się uczyć chyba do końca życia.Gdy rano idziesz i kupujesz chleb, Ty również kupujesz czas. Równie dobrze mógłbyś obsiać pole zebrać plony itd.

Co nam daje to nowe spojrzenie? A to, że teraz pewne rzeczy powinny mieć dla Ciebie inną wartość. Np. w Internecie można znaleźć wiele bardzo mądrych i wartościowych materiałów. Chcąc nauczyć się PHP wybrałem jednak zakup książki, gdyż wole zapłacić komuś za czas poświęcony nad jej dokładnym przygotowaniem, niż tracić swój czas na poszukiwaniach w Internecie wiedzy, która nie zawsze jest kompletna i kompetentna. Często wydaje się nam, że bardziej opłaca się nauczyć robić coś samemu i dzięki temu oszczędzać na tym pieniądze. Moim zdaniem lepiej jest kupować czas, niż oszczędzać pieniądze. Dla nas, ludzi młodych, czas nie jest tak istotny, bo każdemu się wydaje, że zostało go nam dużo, jednak za 30, 40 czy 50 lat możemy żałować pewnych decyzji i inaczej patrzeć na cenny czas, którego będzie pozostawać nam coraz mniej.

Chciałbym pokazać Ci jeszcze jedna ważną rzecz związaną z czasem, która różni bogatych od biednych i klasy średniej. Mianowicie bogaci poświęcają trochę swojego czasu by móc potem kupić go od ludzi, którzy chcą przez całe życie go sprzedawać. Chodzi mi o to, że np. ktoś buduje swój biznes ucząc się, tworząc coś, nie otrzymując za to od razu zapłaty. Czyli oddaje swój czas za darmo, poświęca go. Jednak po jakimś czasie ten „czas” mu się zwraca w postaci pieniędzy. Wtedy już nie musi pracować, wystarczy że kupuje czas innych, a swój pozostawia wyłącznie dla siebie. Ludzie, którzy pracują na jakiś stanowiskach w wielkich firmach przez całe życie sprzedają swój bezcenny czas i nie mają z tego niczego co mogłoby zwrócić się w przyszłości, dostają jedynie pieniądze, które zazwyczaj wydają.

Powrót

sierpień 5, 2007 by frozenp

Już wróciłem z obozu. Za parę dni będę kontynuował pisanie, potrzebuje tylko troche czasu na pełny powrót do rzeczywistości. :)

Trzymajcie się i miłych wakacji

Frozen

Lenistwa ciąg dalszy

lipiec 23, 2007 by frozenp

Od 23.07 do 05.08 na koloniach…

Do zobaczenia

Pozdrawiam Frozen

Czy warto się tym interesować cz.2

lipiec 21, 2007 by frozenp

Będąc na wakacjach, uświadomiłem sobie ważną rzecz. Siedziałem i nic, kompletnie nic nie robiłem. Nie jestem jeszcze milionerem, ani nie osiągnąłem nawet 1% tego, co chce osiągnąć. Czy to oznacza jednak, że mam być smutny? Oczywiście, że nie. Wiem, że osiągnę to co chce osiągnąć, jednak wcale nie musze być teraz smutny. Mogę cieszyć się tym, że mam co jeść, że nikt nie chce mnie zabić, że mogę spokojnie wyznawać religie taką jaką chce i nikt z tego powodu mnie nie będzie prześladował, że mam tyle pieniędzy, że mogę sobie kupić jakieś „drobiazgi” lub czasem coś „większego”. Nie, nie mogę, tylko powinienem. Powinienem się cieszyć i być wdzięcznym za to co dostałem. Nie ma to jednak związku z tym, że mogę chcieć osiągnąć coś więcej. Skoro mam możliwości, mogę stać się jeszcze bardziej szczęśliwy i mogę osiągać różne rzeczy, stawiać sobie wyzwania, które będą ciężkie. Mogę chcieć posiadać i dążyć do tego.

Moim zdaniem tak warto patrzeć na świat; cieszę się i jestem wdzięczny za to co mam, ale wymagam od siebie. Warto mieć w życiu jakiś ważny cel do którego będziemy dążyć. Warto zatrzymać się na chwile od codzienności i czynności do których jesteśmy „zaprogramowani rutynowo”, i zapytać samego siebie: czy droga, którą podążam, zaprowadzi mnie tam gdzie chce? Gdzie właściwie chce być za rok, za dwa, czy za 10 lat. Trzeba zadać sobie te pytania i na nie odpowiedzieć, bo jeżeli my nie będziemy kontrolować swojego życia i spełniać swoje marzenia, inni będą je kontrolować i posługiwać się nami by spełniać swoje (nie mówię, że to źle że spełniamy czyjeś marzenia, i że spełniając swoje spełniamy czyjeś ).

Zastanów się i odpowiedz sobie samemu na to co powiedziałem przed chwilą, zatrzymaj się i pamiętaj: Czasami to  brak odwagi sprawia, że nie chcemy przerwać działania by zastanowić się nad jego sensem, to ciągłym działaniem zastępujemy potrzebę zastanowienia się nad swoim życiem.